Dzień dobry Wszystkim Milusińskim. Zaczynamy wspólną zabawę. Potańczmy i poruszajmy się w rytm muzyki.
https://www.youtube.com/watch?v=pxtmP2hRdPo
A teraz mam dla Was coś ekstra! Eksperymenty różne, rodzic przejrzy propozycje i przygotujecie do tego różne potrzebne pomoce
“Pienisty-potwór”
Cele: Badanie wytwarzanie gazów podczas mieszania określonych substancji.
Pomoce: plastikowa butelka, ocet, płyn do mycia naczyń, soda, miska.
Wykonanie doświadczenia: butelkę napełniamy do połowy octem i dolewamy trochę płynu do mycia naczyń ( można zabarwic farbką ), ostrożnie mieszamy składniki, butelkę ustawiamy na środku miski, bierzemy 3 łyżeczki sody oczyszczonej i wsypujemy na środek papierowej chusteczki do nosa. Zwijamy ją i skręcamy końce i wrzucamy zawiniętą chusteczkę do butelki. Po kilku minutach z butelki zacznie wydobywać się piana. Można ozdobić butelkę kolorowym papierem wtedy piana będzie wychodziła z paszczy np. potwora – smoka.
Wniosek: Gdy mieszamy ocet z sodą oczyszczoną powstaje gaz zwany dwutlenkiem węgla. Tworzy on w occie bąbelki gazu, który reaguje z płynem do mycia naczyń. Powstaje przy tym tak dużo piany, że wydostaje się ona z paszczy potwora –butelki.
“Mycie rąk przed posiłkami”
Cel: Badanie dlaczego musimy myć ręce przed każdym posiłkiem.
Pomoce: miska piasku, miska z wodą, olej, pędzelek, płyt do kąpieli lub mydło w płynie.
Wykonanie doświadczenia: Dzieci muszą mieć umyte i suche ręce. Przynosimy miskę piasku. Dzieci kładą ręce na piasek, który przykleja się do dłoni, ale bardzo łatwo jest go usunąć, strzepnąć. Teraz pędzelkiem nanosimy olej na dłoń dziecka. Piasek przylepia się, ale już nie daje się tak łatwo usunąć. Cząsteczki oleju mocno go trzymają. Wkładamy ręce do miski z wodą i okazuje się, że sama woda nie bardzo pomaga. Silnie trzymające się cząsteczki wody, nie bardzo radzą sobie z usuwaniem cząsteczek tłuszczu. Co możemy zrobić? Dolewamy płynu do kąpieli lub mydła w płynie. Co się teraz dzieje? Woda osłabiona przez mydło z łatwością usuwa brud i tłuszcz z rąk.
Wniosek: Ręce myjemy przed posiłkiem, żeby wraz z pożywieniem nie dostały się do naszego organizmu cząsteczki brudu sklejonego tłuszczem. Wieczorem kąpiemy się bo zmywamy z ciał pot, tłuszcz i przyklejone do niego cząsteczki brudu. Dzięki temu skóra może oddychać przez całą noc. Dzięki temu, ze myjemy nasza skórę, nasze ciało jest czyste w środku.
“Gdzie jest powietrze?”
Cele: szukanie odpowiedzi na pytanie, gdzie jest powietrze.
Pomoce: przeźroczysty słoik, piłeczka pingpongowa, kawałek papieru, napełnione wodą przeźroczyste naczynie wyższe od słoika.
Wykonanie doświadczenia: umieszczam papier na dnie słoika i mocujemy taśmą klejącą. Piłeczkę kładziemy na powierzchni wody. Odwracamy słoik do góry dnem i zamykając w nim piłeczkę, zanurzamy go w wodzie, aż dotknie dna (woda nie wchodzi do słoika, a piłeczka leży na dnie naczynia pokrytego cienką warstwą wody). Ponownie zanurzamy słoik w wodzie, a kiedy dotknie dna przechylamy go (ze słoika wydobywają się pęcherzyki powietrza, które poruszają się ku górze i na powierzchni wody pękają. Woda wchodzi do słoika unosząc piłeczkę coraz wyżej i zwilżając papier).
Wniosek: powietrze jest wszędzie i zajmuje każdą wolną przestrzeń. Znajduje się w wodzie, w przedmiotach i roślinach, w ciele człowieka i zwierzęcia. Jest lekkie i niewidoczne, a jednak można znaleźć sposób na to, żeby je “zobaczyć”.
“Wiatromierz”
Cele: prowadzenie obserwacji ruchu powietrza; poznawanie sposobów wprowadzania w ruch lekkich przedmiotów; poprawne wykonywanie ćwiczeń oddechowych – naśladowanie siły wiatru; kształtowanie umiejętności mądrego i odpowiedzialnego współżycia człowieka z przyrodą (elektrownie wiatrowe).
Pomoce: wentylator, liście, kawałki papieru, wełna, słoma, piórko, wata, kij, papierowa serwetka, folia aluminiowa, arkusz cienkiego papieru, gruba tektura, dziurkacz.
Wykonanie wiatromierza, obserwacja ruchu powietrza: arkusza papieru, serwetki, tektury oraz folii odcinamy pasek. Na jednym końcu każdego materiału robimy dziurkę. Przywiązujemy paski do kija – najlżejszy na czubku, najcięższy u dołu. Wychodzimy z wiatromierzem do ogrodu lub na balkon lub wykonujemy ćwiczenie w domu i obserwujemy jego działanie (niektóre materiały poruszają się na wietrze, inne nie).
Wniosek: powietrze zajmuje każdą wolną przestrzeń i “rusza się”. Jest lekkie i niewidoczne, a jednak można znaleźć sposób na to, żeby je “zobaczyć” i “poczuć”. Dowodem na istnienie powietrza jest jego ruch. W wyniku ruchu powietrza powstaje wiatr.
Skoro były zabawy z powietrzem, to fajnie byłoby zakończyć dzień “Dmuchanym obrazkiem”
https://www.youtube.com/watch?v=fGmZaxs1B0Y
Myślę, że zabawy się podobały i sprawiły Wam dużo radości. Życzę przyjemnego dnia i do następnego dzionka 🙂